Telefon alarmowy 502 518 855
Kątna 7, gm. Długołęka (ok. Wrocławia) woj. dolnośląskie
GPS 51.132185 N 17.284803 S
Telefony: 71 3147566, woj. opolskie: 667 993 993
AKTUALNOŚCI Z KĄTNEJ
 
Z przykrością informujemy, że z powodu nadmiaru młodych podopiecznych oraz ograniczonej liczby rąk do pracy nie jesteśmy w stanie zapewnić opieki pisklętom drobnego i średniego ptactwa. Służymy radami w zakresie samodzielnego odchowu oraz możliwością przebadania piskląt.

02.09.2016

Pomimo czasu urlopowego w ośrodku nie ma czasu na odpoczynek. Po 7 tygodniach odchowu pisklęcia mewy srebrzystej z Łeby szczęśliwie udało się ją wyprawić nad nasze morze wraz z ostatnimi w tym roku urlopowiczami. Niedawno pod naszą opiekę trafiła wraz ze swoim potomkiem samica łabędzia białego ze zwichnięciem stawu kolanowego, powoli odzyskuje sprawność. Jednak młody łabądek wykluł się bardzo późno i bedzie wymagał długiej opieki, gdyż nie będzie zdolny do samodzielnego zimowania.

Wczorajszego dnia po ponad miesięcznej rahabilitacji wypuściliśmy samca sarny, który uległ poważnemu urazowi głowy w wypadku samochodowym. Intensywne leczenie, zwłaszcza w pierwszym tygodniu, gdy nie był w stanie pobierać pokarmów ani wody, dało rezultat i koziołek powrócił do swojego naturalnego środowiska.

Z racji pory roku pod naszą opiekę trafiają teraz młode bociany szykujące się do odlotu, które wymagają pomocy w przygotowaniu do tak długiego lotu. Aktualnie rozpoczynają co raz intensywniejsze loty nad okolicą, jednak zawsze pamiętają, gdzie mają wrócić na solidny obiad.

W najbliższym czasie planujemy wypuszczenie dwóch młodych błotniaków. Są już na tyle samodzielne, aby spokojnie zwrócić im wolność.

 

06.07.2016

Dzisiejszego dnia szczęśliwie udało się wypuścić na wolność młodego myszołowa oraz 4 pustułki. W ostatnich dniach na łono natury wróciło również kilka srok.

 

 

15.06.2016

Ostatnio sporo dzieje się w Ośrodku. Z racji pory roku mamy wiele pracy. W ostatnich dniach udało się wypuścić dwa dzięcioły średnie, które umknęły tak szybko, że nawet nie udało się ich uchwycić na zdjęciu. Na odchowaniu mamy aktualnie 3 sowy uszatki, 3 pustułki, sroczkę, kawkę, wronkę, myszołowa, który trafił do nas jako maleństwo pokryte puszkiem, a nasz ostatnio przybyły podopieczny jest równie puchaty i trafił do nas po tym jak rodzice wyrzucili go z gniazda, po czym pozostała mu spora rana po dziobie na grzbiecie. Od kilku dni walczymy o życie małego bocianka.

        Jednocześnie chcielibyśmy pochwalić się jak podrosły nasze liski. Szybko rosną i z każdym dniem co raz ciężej uchwycić je przez obiektyw, ponieważ pokazują się nam jedynie gdy zgłodnieją, zupełnie straciły zaufanie nawet do swoich opiekunów.

13.05.2016

Aktualne zdjęcia naszych małych lisków. Łasiczka i Lucek szybko rosną i pomimo dokarmiania przez ludzi darzą nas małym zaufaniem. 

 

12.05.2016

Dziś przyjechała do nas młoda sowa uszatka, jeszcze nie jest samodzielna a jej ciało w większości pokrywa nadal puch. W ośrodku spędzi kilka tygodni zamin będzie mogła zostać wypuszczona.

 

Niedawno trafiła do nas młoda sroczka na wychowanie. Choć wyglada niepozornie, gdy tylko widzi swoich opiekunów robi sporo hałasu aby dostać smakowity kąsek. Spędzi u nas kilka tygodni, zanim będziemy mogli wypuścic ją na wolność. Dzielnie uczy się podfruwać a apetyt ma za dwóch, więc liczymy na jej szybki powrót na łono natury. 

Copyright © 2008-2017 aitnet.pl